Podsumowanie 2013

Siemanko 😉

Dziś przeszedł czas na podsumowanie całego roku. Powiem tyle był naprawdę pracowity.
W ciągu całego roku byłam na dwóch wycieczkach.
Choroba, która wciąż o sobie dawała znać.
Zmęczenie i przygnębienie, które towarzyszyło mi prawie codziennie. Ale te radosne chwile także były.

Ale są także pozytywy.
Zapisałam się na kurs języka angielskiego, zmieniłam nieco nastawienie do samej siebie.
W końcu przekonałam się do swoje…

 

Siemanko 😉

 

 

 

 

 

 

 

 Dziś przeszedł czas na podsumowanie całego roku. Powiem tyle był naprawdę pracowity.
W ciągu całego roku byłam na dwóch wycieczkach.
Choroba, która wciąż o sobie dawała znać.
Zmęczenie i przygnębienie, które towarzyszyło mi prawie codziennie. Ale te radosne chwile także były.

Ale są także pozytywy.
Zapisałam się na kurs języka angielskiego, zmieniłam nieco nastawienie do samej siebie.
W końcu przekonałam się do swojej choroby, że nie musi być taka straszna- wystarczy pilnować co się je i dbać o siebie.
I oby tak dalej 😉

 

 
Życzę WAM w tym nowym roku wszystkiego najlepszego! By ten NOWY okazał się jeszcze lepszym. Samych sukcesów, spełnienia marzeń. Samych szczęśliwych i słonecznych dni. 
I zero zmartwień.
Żegnam WAS 2013 roku, a miejmy nadzieję, że spotkamy się już za kilka godzin 😉
 
 
Udanego sylwestra!
I szampańskiej nocy 😉
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Zobacz również

  • Nika

    Szczęśliwego Nowego Roku 🙂

  • pokonacsiebie.pl

    Zazdroszczę zapisania się na angielski! Mi zabrakło chyba (?) czasu 😉

  • Barbarella pik

    mnie też brakuje czasu kilka lekcji opuściłam, ale i tak to dużo daje, bo lektorka fajnie tłumaczy, i co nieco rozumiem.