Święta coraz bliżej, święta coraz bliżej …

Dobry wieczór!

To już 7 grudnia. Tak niewiele zostało do wigilii. A ja jestem ciągle na etapie prac związanych z kursem.

Jakby tego było mało to siostra oznajmiła, że na wigilię klasową chce przynieść ciastka, a ktoś je przecież będzie musiał zrobić. Zostało mi też jedne zoobwiązanie, którego się podjęłam. Tak więc czasu ledwo mi wystarczy. Jakby ktoś nie miał pomysłu na prezent gwiazdkowy to ja podpowiadam- zegar z 36 godzinami! Choć z mojego punktu widzenia mogło by i to być za mało.

Planuję wybrać się na Jarmark Świąteczny do Katowic bądź Chorzowa. Przez chwilę nawet myślałam nad Krakowem. Ale z czasem może być ciężko.

Mam jednak nadzieję, że jak zawsze panikuję bez powodu i wszystko wyjdzie tak jak powinno.

 

 

Tak więc pędze do dalszych obowiązków.

 

 

Zobacz również