Co u mnie?

 

Cześć.

Co u mnie?

Ostatnie tygodnie minęły mi na nauce języka niemieckiego. Nie ma lekko, ale przynajmniej wiem jak ciężkie jest nauczenie się innego języka. Jestem właśnie w trakcie oczekiwania na kurs florystyczny. Trochę się to przeciąga. Miał się rozpocząć na początku roku. Mimo to cieszę się, że to już +/- kilka dni. Jak tylko zakończę szkolenie zaczynam staż.

Oprócz przygotowań ścieżki kariery mam mnóstwo codziennych obowiązków typowo domowych. I przygotowywanie się do przeprowadzki, która nastąpi w przeciągu miesiąca.

 

To na dzień dzisiejszy tyle ;*

Barbarella

 

Zobacz również