Podsumowanie września i października

Cześć.

Właśnie nadszedł czas na podsumowanie września i października.

Dużo się działo, nawet nie było czasu pomyśleć o najbliższych dniach, bo one same przychodziły i same się planowały. Choć kilka planów było.

Początek września spędziliśmy na weselu, od poniedziałku wyjechaliśmy do Ustronia. Odpoczywaliśmy aż 6 dni. Nadszedł dzień powrotu do domu i na staż. 19 września oboje się przeprowadziliśmy do mojego mieszkania. Urządzanie zajęło nam sporo czasu. Póź…

 

Cześć.

 

Właśnie nadszedł czas na podsumowanie września i października.

 

Dużo się działo, nawet nie było czasu pomyśleć o najbliższych dniach, bo one same przychodziły i same się planowały. Choć kilka planów było.

Początek września spędziliśmy na weselu, od poniedziałku wyjechaliśmy do Ustronia. Odpoczywaliśmy aż 6 dni. Nadszedł dzień powrotu do domu i na staż. 19 września oboje się przeprowadziliśmy do mojego mieszkania. Urządzanie zajęło nam sporo czasu. Później ślub koleżanki z kursy angielskiego. Oprócz tego staż na kwiaciarni przybrał szybszego tempa. Już nie było czasu myśleć o jedzeniu, piciu czy toalecie. 2 tygodnie przed wszystkimi świętymi bieganina i masa pracy.Tak mijały dni i tygodnie. 

 

 

Pozdrawiam 😉

 

 

 

Zajrzyj do mnie    koniecznie    😉

 

Zobacz również