Buty ślubne

Dobry wieczór.

Do naszego wielkiego dnia zostało jeszcze sporo czasu. Myślę jednak, że nie warto zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę. Co jakiś czas rozglądam się z dodatkami ślubnymi. Da mi to pewność czasu, że wszystko zdążę zakupić, dopasować oraz finansowo rozłożę to na wszystkie miesiące i w razie czego będę mogła stwierdzić ile mi jeszcze zostanie.

Buty to była moja udręka. Przed rozglądaniem się nawet suknia nie sprawiła mi tyle wątpliwości. Od samego początku…

 

Dobry wieczór.

 

Do naszego wielkiego dnia zostało jeszcze sporo czasu. Myślę jednak, że nie warto zostawiać wszystkiego na ostatnią chwilę. Co jakiś czas rozglądam się z dodatkami ślubnymi. Da mi to pewność czasu, że wszystko zdążę zakupić, dopasować oraz finansowo rozłożę to na wszystkie miesiące i w razie czego będę mogła stwierdzić ile mi jeszcze zostanie.

Buty to była moja udręka. Przed rozglądaniem się nawet suknia nie sprawiła mi tyle wątpliwości. Od samego początku obawiałam się, że nie znajdę tych odpowiednich. Jak dla dziewczyny biegającej w trampkach raczej trudno wyobrazić sobie jej w eleganckich butach i na dodatek tańczyć. Wielkim problemem było znaleźć takie by obcas był niski, grubu i stabilny. Przez moje problemy z biodrami i kręgosłupem muszę bardzo uważać. każdy ruch może być trudny.

Ale udało się! Mam! Znalazłam je w deichmanie. Zbytnio na sklepie online nie zbyt mi sie podobały. Więc postanowiłam, że warto zobaczyć je na żywo. Troszkę miałam wątpliwości. Chwila zastanowienia się (mogę innych nie kupić) BIORĘ!

Tak więc moje buty ślubne kosztowały tylko 89,90 zł

Trochę zaoszczędziłam. Będzie na ozdoby do włosów i biżuterię.

 

 

Podobają wam się?

 

Pozdrawiam

 

 

 

Zobacz również