Rehabilitację czas zacząć!

Hejka.

Od poniedziałku chodzę na rehabilitację kręgosłupa i bioder. Termin dostałam początek lipca- NA CITO!
Kto by przypuszczał, że człowiek z takimi problemami musi tyle czekać. Na dodatek każdy ruch sprawia ogromny ból. O dźwiganiu ciężkich rzeczy nie ma nawet mowy. A nie raz się zdaży, że muszę i wtedy wysiadam. Ale przez te pół roku nauczyłam się z tym żyć. Czasem jest łatwiej, czasem trudniej. Aż boję się pomyśleć jaki byłby normalny termin. Pewnie musiałabym…

 

Hejka.

 

Od poniedziałku chodzę na rehabilitację kręgosłupa i bioder. Termin dostałam początek lipca- NA CITO!
Kto by przypuszczał, że człowiek z takimi problemami musi tyle czekać. Na dodatek każdy ruch sprawia ogromny ból. O dźwiganiu ciężkich rzeczy nie ma nawet mowy. A nie raz się zdaży, że muszę i wtedy wysiadam. Ale przez te pół roku nauczyłam się z tym żyć. Czasem jest łatwiej, czasem trudniej. Aż boję się pomyśleć jaki byłby normalny termin. Pewnie musiałabym czekać z dobry rok

 

 

 

 

Co daje mi rehabilitacja?

Na pewno trochę ulgi. Po zabiegach lepiej mi się chodzi. Nie sprawia mi tego problemu. Po dwóch godzinach wraca, ale nie jest on tak silny i intensywny.

Mam 5 zabiegów każdego dnia. Rehabilitacja trwa tylko 10 dni. Więc na wiele nie liczę. Jak tylko rehabilitację zakończę zacznę na basen chodzić. Mówią, że daje dużo ulgi. Na sam początek chyba będę tylko chodziła raz lub dwa na miesiąc. Ostatnio z planowaniem ślubu jest mnóstwo rzeczy do ogarnięcia, że muszę trochę czasu dla siebie znaleźć.

 

Pozdrawiam 😉

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zobacz również

  • Damianos

    Trzymam kciuki za rehabilitację. Sam to przeżyłem. Warto pocierpieć, żeby mogło być lepiej 🙂

    • Barbarella

      Bardzo dziękuję. Dobra motywacja do działania. Choć chwilami wątpię w to, że można bez bólu żyć. Byle by się nie pogorszyło 😉

      Pozdrawiam ^^*