Organizacja ślubu i wesela-po drugie…organizacja

Hej!

Po drugie…organizacja

Gdy już zaręczyliście się oraz podjeliście decyzje o pobraniu się zaczyna się bitwa z czase. No chyba, że ślub i wesele planujecie za 2/3 lata. Ale bieganina i załatwianie formalności was nie ominie.

Dziś wam przedstawię sprawy związane z organizacją. Co w jakim czasie najlepiej załatwiać.

12 miesięcy prze ślubem

Datę ślubu. Najlepiej przybliżoną. Możecie nie znaleźć sali w konkretnym terminie bądź będzie ona droga.

Ilość g…

 

 

Hej!

Po drugie…organizacja

 

 

Gdy już zaręczyliście się oraz podjeliście decyzje o pobraniu się zaczyna się bitwa z czase. No chyba, że ślub i wesele planujecie za 2/3 lata. Ale bieganina i załatwianie formalności was nie ominie.

Dziś wam przedstawię sprawy związane z organizacją. Co w jakim czasie najlepiej załatwiać.

 

12 miesięcy prze ślubem

Datę ślubu. Najlepiej przybliżoną. Możecie nie znaleźć sali w konkretnym terminie bądź będzie ona droga. 

Ilość gości. Musicie ustalić na ile gości was stać. Każdy z nas by chciał by wszystcy byli. Ale czasami nas po prostu na taką inwestycję nie stać. Warto wybrać tych najważniejszych. Nie warto zapraszać tych z którymi macie kontakt sporadyczny mimo, że mieszkają kilka ulic dalej. A w szczególności takich z którymi rozmawiać tylko i nie ma tej przyjacielskiej chemii. 

Sala. Kolejną rzeczą to czy będzie to tylko uroczystość jednodniowa czy z poprawinami. My organizujemy uroczystość jedno dniową, a poprawiny będą u nas w mieszkaniu. Kto będzie miał ochotę będzie mógł przyjść. Z pewnością jedzenia z wesela nam zostanie sporo. W taki sposób przyoszczędzimy. A z rodziną i tak się spotkamy.

Kościelny, cywilny czy konkordatowy. Warto od razu udać się do kościoła. Nie zwlekajcie. Może okazać się, że w ten dzień będzie wolny termin ale na 12 bądź 16 jeśli chodzi o kościół. Taka najbardziej odpowiednią godziną jest 14:00.

Świadkowie. Tu chyba nie ma wątpliwości. Gdy podejmujecie decyzje o tym dniu od razu wiadomo kto będzie świadkiem. Możecie, ale nie musicie powiadamiać ich tak wcześnie. Jeśli jednak mieli by wam pomóc przy organizacji wesela to było by znakomicie.

Fotograf i kamerzysta. Nie jest bardzo prosto wybrać kogoś naprawdę dobrego za niewielkie pieniądze. Zastanówcie się czy będziecie mieli tylko fotografa czy z kamerzystą. Wiele firm usługowych oferuje pakiety foto+video nieco taniej niż oddzielnie. Tutaj także warto za wczasu rozejrzeć się, umówić się na rozmowę i podpisać umowę jeśli wam odpowiada. My na dzień dzisiejszy mamy tylko fotografa. Z kamerzystą jeszcze sie wachamy. Z jednej strony jet to pamiątka na całe życie z drugiej strony koszty mogą być nie do przeskoczenia. Z tym również nie należy zwlekać. My ostatnio przekonaliśmy się, że profesjonaliści mają zaklepane terminy na dwa lata do przodu.

Suknia ślubna garnitur. Możecie, ale nie musicie jeszcze się rozglądać. Jeśli wasz budżet jest mały polujcie na promocje. Pani w salonie nie była nawet zdziwiona, że przyszłam 10 miesięcy wcześniej. Dowiedziałam się, że panny kupują suknie nawet dwa lata wcześniej. Byłam w szoku!

Dj czy zespół? Zależy od waszych oczekiwań. Jeśli macie niski budżet to zdecydowanie DJ. Raz, że taniej, a dwa musicie go doliczyć do gości. 

6 miesięcy przed ślubem

Zaproszenia. Warto odpowiednio wcześnie poinformować rodzinę, znajomych oraz przyjció, których zapraszacie na uroczystość. Szczególnie jeżeli ślub bieżecie w okresie wakacyjnym. Wtedy wszystcy będą mogli przełożyć sobie wyjazdy, bądź w pracy uprzedzić, że tego dnia może ich nie być. Z doświadczenia wiem, że szefowie nie lubią gdy informuje się ich o takich rzeczach na ostatnią chwilę. I dodam, że samo przyjście to nie wszystko. Trzeba zorganizować srój wizytowy, prezent dla młodej pary.

4-5 miesięcy przed ślubem

Transport. Również warto nie zostawiać tego na ostatnią chwilę. Bo możemy pojechać do ślubu byle czym. Ułatwienie mają ci co mają znajomych, którzy mogli by ich podwieźć do kościoła/ urzędu. 

Obrączki. Popytajcie znajomych gdzie oni zamawiali i ile czekali. Najlepiej wybierzcie takiego jubilera, który ma najlepsze opinie. My czekaliśmy na nasze niepełny miesiąc. Ale w okresie przedślubnym ten termin się wydłuża nawet do 2 miesięcy. Moja znjaoma zwlekała, aż jubiler niewyrobił i mieli do odbioru dzień przed ślubem! Nawet nie zdajecie sobie sprawy jak może być to stresująca sytuacja. Co by było gdyby nie zdążyli? My już swoje mamy 😉

Podróż poślubna. Po takim długim okresie przygotowań warto odpocząć. Stres zostawić najlepiej w domu, a sami cieszyć się szczęściem. My wybraliśmy Kraków. Od znajomych tylko słyszałam

Podróż poślubna w Polsce?! -tak w Polsce. Byłam w szoku. Kolejny raz. A co w Polsce nie można odpocząć? Ja chciałam nad morze, ale ze Śląska to kawał drogi i zostawimy sobie bałtyk na kolejne wakacje. Tutaj macie dowolność, albo swój kraj, albo pobyt zagraniczny. Zarezerwujcie samolot, pociąg, hotel. To od was będzie zależało w jakim stylu będzie wasza podróż poślubna. Czy leniwa na plaży opalając się w słońcu, czy wybierzecie plan zwiedzający, czy wspinać się po górach.

 

Zobacz również:

 

 

 

 

 

 

Już niebawem kolejny wpis dotyczący zakupów ślubnych.

Pozdrawiam, 

Barbarell

 

 

 

 

 

 

Zobacz również