To już tylko 100 dni przygotowań do najważniejszego dnia

Pozostało nam już tylko 100 dni przygotowań do naszego najważniejszego dnia. Codziennie sprawdzam czego jeszcze nie mamy. Co musimy jeszcze załatwić, bo nie zostało wszystko na ostatnią chwilę. Jak na razie stresu nie ma. Pewnie przyjdzie przed samym ślubem. Jestem tej nadziei, że stres mnie nie dopadnie i będę się cieszyła każdym dniem przygotowań.

Pozdrawiam.

 

Zobacz również