Kosmetyki z tegorocznej promocji

Kobieta czasem potrzebuje się upiększyć…

Pisałam już wam o promocji, która właśnie się zakończyła. Drogerie rossmann były oblegane od samego początku. Później zrobił się trochę luzu, ale nadal można było odczuć oddech na swoich plecach. Z promocją czekałam, bo kosmetyki na ślub musiałam kupić. Dodatkowo kilka mi się kończyło. Pewnie gdyby nie te dwa fakty nie zawracałabym sobie nimi głowę. Wolałabym zrezygnować.

Nie są to produkty z najwyższej półki. Mimo promocji nie chciałam wydawać majątku. Jednak limit i tak przekroczyłam. Ale posłużą mi co najmniej do końca roku. W lato mało co używam kosmetyków do makijażu. Po prostu nie cierpię tego uczucia jak lep mi się twarz. A nawet jeśli nie wygląda ona korzystnie gdy jest spocona, błyszcząca to już inna kwestia. Kosmetyki latem tylko okazjonalnie. Podkreślam delikatnie oczy. Cieniutko nałożony tusz i delikatna kreska na górnej powiece.

Dziś jednak prezentuję wam co kupiłam na co dzień. Myślę, że w kolejnym poście będą produkty, które zostaną wykorzystane do makijażu ślubnego.

     ♥     A wy co upolowaliście?     ♥      

Zobacz również

  • Widzę, że zakupy się udały 😀 Ja wybrałam ten sam puder z miss sporty (transparentny) i tusz z L’oreal i tyle z moich zakupów 🙂

  • Jakie pokaźne zakupy 🙂 Mam nadzieję, że z wszystkiego będziesz zadowolona 🙂