Wracam do pracy nad kolejnym pomysłem!

 

Zaczęłam prace nad czymś, co ostatnio przeleżało u mnie w kącie ponad rok. Czas za to się zabrać i dokończyć.

Pomysł był żeby w płótno wpiąć lampki LED i ozdobić jakąś ozdobą. Niestety tworząc zapomniałam o tym całkowicie i po wpięciu lampek trochę powstał chaos. Tak, więc leżał kilkanaście miesięcy czekał na cud, objawienie, co z nim dalej.

Od marca nauczyłam się robić róż z wstążki satynowej. Na początku totalna klapa. Nic nie wychodziło. Ale jak ja się uprze to nie ma zmiłuj. Choćbym miała dobrych kilka miesięcy na tym spędzić tak to zrobię. Z początku rzuciłam tym wszystkim, ale wróciłam po 2 tygodniach. I udały się! Tragiczne one nie były. Nawet mogę powiedzieć, że pierwsze wyszły mi znacznie lepiej niż kolejne. Ale wyglądają naturalnie tzn. każda z nich jest inna.

 

Jak będzie wyglądała całość? Pewnie cały obraz będzie pokryty różyczkami pomiędzy nich będą lampki LED, co będzie je podświetlało.

 

 

 

Efekt ostateczny zobaczycie już niebawem.

 

Zobacz również

  • Trzymam kciuki żeby efekt końcowy spełnił Twoja oczekiwania 🙂 Ja mam pewność, że będzie efekt WOW 🙂