Perfum, który towarzyszył mi w tym dniu

W dni ślubu nie tylko liczy się makijaż, fryzura, ale również …

zapach. W planach miałam jeden z perfum KATE PERRY, ale w ostatniej chwili zmieniłam decyzje. Mogłabym się obejść bez kilku rzeczy, ale co, jak co bez zapachu się nie obejdzie. Tamtych używałam, na co dzień i stwierdziłam, że chyba są za słabe. Ładnie pachnę, ale brakowało mi tego czegoś. Robiłam kilka podejść w drogeriach w poszukiwaniu czegoś wyjątkowego. Perfum RIHANNY NUDE bardzo mi się podobał od bardzo dawna, lecz ta cena. Polowałam długo na niego. Wskoczyliśmy wtedy z Rafałem dzień przed naszym ślubem i kupiliśmy. Akurat była promocja. Starczy na kilka miesięcy, więc doszłam do wniosku, że zaszalejemy. I tak, na co dzień używam różnych więc na tą wyjątkową okazję fajnie mieć coś specjalnego.

 

     ♥     A jaki wy byście wybrały zapach na ten wyjątkowy dzień?     ♥      

 

Zobacz również

  • Nie znam tego zapachu, ale na pewno pachnie świetnie 🙂