Podziękowania dla gości

Upominki dla gości.

To był chyba najłatwiejszy temat wtedy. Chociaż mogę się mylić. Bo to wszystko tak szybko się działo. Myśmy się nie zobaczyli za siebie, a już było kilka dni przed. Jednak myślę, że podjęliśmy decyzje co gościom podarować od razu. Nie było kłótni. Jednogłośnie. Problem później pojawił się przy tworzeniu, bo ja twierdziłam, że tak może być, a Rafał upierał się, że czegoś brakuje.

Magnesiki tworzyliśmy sami. A raczej jeden wspólnie, a o drugim Rafał dowiedział się jak już przyszły. TAKI MAŁY PSIKUS! Razem pracowaliśmy nad serduszkiem. Fotografię kiedyś tam zrobiona była przy okazji pójścia na ślub mojej znajomej. Wtedy prezentem był bukiecik i wino zapakowane w ozdobną torebkę.

 

Drugi magnesik sama wykonałam. Jakoś nie mogłam się oprzeć temu, żeby samemu coś zrobić. I zdecydowanie musiało być nasze wspólne zdjęcie.

Drugim upominkiem była świeczka ozdobiona wstążeczką i kryształowym serduszkiem. Zapakowana w celofan. Również tworzyłam sama. Chyba nie mogłabym znieść myśli, że kupiłam coś gotowego do czego nie przyłożyłam ręki. I komuś to dać za przybycie.

 

          ♥          A jak wam się podoba?           ♣           

Zobacz również

  • bardzo fajnie, że sama zrobiłaś 🙂 Ślicznie wyglądają 🙂