W podróży do ŚWINOUJŚCIA

Spakowani, ogarnięci na chwile przed wyjściem na busa. Później tylko pociąg, prom i już na miejscu.

Następne posty, które się pojawią są zaplanowane. Niestety  nie przewiduję siedzenia na necie. Jedynie może na chwilkę wejdę.

Planu na to co i kiedy będziemy zwiedzać nie mamy, bo to wszystko będzie zależało od pogody, naszego samopoczucia. Jednak nie będziemy leżeli plackiem na plaży. Szybko bym się znudziła. Wyzwaniem będzie wejście drugi raz na latarnię morską. Może i tym razem dam radę. Muszę nie mam wyjścia.

 

 

Fotografie z 2016 roku. Teraz będzie kolejna dawka fotek, ale to już na fan page. A później jak wrócimy to na blog będę wrzucać 😉

Ściskam mocno i do zobaczenia już niebawem 😉 Wracamy 9 września.

 

Zobacz również

  • Nigdy tam nie byłam, ale może kiedyś się wybiorę 🙂 Zdjęcia prześliczne 🙂

    • Bardzo polecam. Moi znajomi na początku niechętnie jechali, a przyjechali mega zadowoleni. Na prawdę warto 😉

  • Nie wierzę, że to już przeleciało… a też dopiero się pakowałam na te wakacje 🙂 Czekam na zdjęcia z tego roku, choć dużo już widziałam na Instagramie 🙂

    • No tym razem nie mamy tak dużo jak w tamtym roku przez pogodę 😉