Ostatnie dni codzienności

Moje ostatnie dni codzienności były trochę zaburzone. Trochę wszystkiego za dużo biorę na siebie oraz osłabiony organizm nie wyrabia. Tamten cały tydzień praktycznie przespałam. Wszystko mnie męczy. Dostaję zadyszki przy najprostszych czynnościach. W ten weekend próbowałam trochę od spania się odciągnąć. Nawet dobrze mi szło.

Ciśnienie mam lekko podwyższone, cukier w normie. Puls wysoki. Pani doktor powiedziała, że na razie nie ma się czym martwić. Po leczeniu stomatologicznym mogę być mocno osłabiona. Do tej pory nic mi nie było. Przyszło tak nagle. Ale myślę, że pomału będę wracała do swojej kondycji. Na której mi najbardziej zależy.

Continue Reading

Dzień kobiet

Wczoraj jakoś nie było czasu by zajrzeć tutaj. Wizyta u dentysty skończyła się tym, że po przyjściu od razu zasnęłam. Ostatnio nawet zmieniłam zdanie na temat stomatologa. Jak do tej pory panicznie się bałam tak teraz mam tylko lekki stresik przed każdą wizytą. No bo nigdy nie wiem co mnie czeka. Wczorajsza wizyta należała chyba do najgorszych. Na początku stycznia miałam dziąsło szyte, ale to przy tym nic. Dentystka ciągła i ciągła i za nic nie chciał wyjść. Ale w końcu wyrwała. Nawet nie wiecie jaka ulga zobaczyć korzeń w kleszczach dentystki po 20 minutach walki. Ogólnie myślałam, że na zawał zejdę. Zalecenia nie przeciążać organizmu przez 2 dni. Choć już wczoraj nawet dobrze się czułam po za drobnym zmęczeniem. Ale i tak padłam po przyjściu. Jednak tyle wrażeń na jedną wizytę to za dużo. Więc wcale nie ma co się dziwić.

Continue Reading

Jak spędziliśmy walentynkowy wieczór!

Cześć.

Walentynki, walentynki i już dawno po. Jedni go świętują drudzy twierdzą, że to śmieszne święto. Ba! Niektórzy nawet manifestują, że są już dawno po. Też w tej grupie byłam do czasu, gdy zaczęło nam brakować czasu. cały dzień w pracy później obowiązki, sprzątanie organizowanie dnia kolejnego i gdzie to czas na spędzenie czasu razem. Więc przychodzi 14 lutego, więc dlaczego by z tego nie skorzystać. Myślę, że po ślubie walentynki będziemy mieli codziennie ;)…

Continue Reading

Życzenia urodzinowe dla R

Kiedy pomyślę, że masz dziś urodziny

chcę cię uściskać i ucałować.

Spędź ten dzień w gronie rodziny,

Szalej, by w tym dniu niczego nie żałować.

Trenuj, planuj, realizuj swoje cele

Idź swoją drogą i marzenia spełniaj

Miej je w zapasie, bo marzeń nigdy za wiele

W ciągu dnia świętuj, a w nocy kochaj.

;*

Continue Reading

Podsumowanie 2016 roku

Hej!

Przyszedł w końcu czas na podsumowanie poprzedniego roku. Pewnie większość z was już podsumowała poprzedni rok i ma już postanowienia na kolejny. Ja po prostu z braku czasu niestety trochę jestem do tyłu.

Najważniejszym wydarzeniem w ubiegłym roku były zaręczyny.

Drugą to podjęcie decyzji o pobraniu się.

Na trzecim podróż nad polskie morze, gdzie R. się oświadczył.

Zaręczeni nad bałtykiem
Wakacje w Świnoujściu
Pobieramy się
Problemy z kręgo…

Continue Reading

Kolejne wspólne święta

Dzień dobry 😉

Kolejne wspólne święta już za nami. A przed nami kolejny wspaniały rok. Spędziliśmy Wigilie z moimi siostrami. A później już tyko we dwoje. Minęły spokojnie i radośnie. Oby każde święta takie były.

Jak będą wyglądać kolejne tygo nie wiem. Ale pewnie magicznie.

Pozdrawiam 😉

Continue Reading

Rehabilitację czas zacząć!

Hejka.

Od poniedziałku chodzę na rehabilitację kręgosłupa i bioder. Termin dostałam początek lipca- NA CITO!
Kto by przypuszczał, że człowiek z takimi problemami musi tyle czekać. Na dodatek każdy ruch sprawia ogromny ból. O dźwiganiu ciężkich rzeczy nie ma nawet mowy. A nie raz się zdaży, że muszę i wtedy wysiadam. Ale przez te pół roku nauczyłam się z tym żyć. Czasem jest łatwiej, czasem trudniej. Aż boję się pomyśleć jaki byłby normalny termin. Pewnie musiałabym…

Continue Reading