Przedostatni dzień w roku

 

 

Siemanko,

dziś powoli przechodzimy do podsumowań całego roku i planów na przyszły.
Jeśli chodzi o postanowienia to pewnie niektóre będą kontynuacją poprzednich, które nie zostały zrealizowane. Ale pewnie pojawią się nowe.
Dziś jednak nie zdradzę jakie postanowienia będą i jakie były.

Co się zmieniło w moim wyglądzie przez ten cały rok?
Nic, poza długością włosów, które sięgają mi już prawie do pasa. Przyznam, że jak tylko przyjdzie nowy rok idę je skrócić, bo moje końcówki- rozdwojone i połamane wołają o HELP!

 

Zdjęcie było robione 2 miesiące temu, dziś są nieco dłuższe.

 

 

Zobacz również