I w końcu ślepy odzyskał swój wzrok


Dzień dobry 😉

Dziś pochmurny i deszczowy dzień, a było tak pięknie. Mam nadzieję, że ta pogoda szybko się zmieni.
Cały tydzień załatwiałam sprawy. Przede mną kolejny ciężki tydzień.

We wtorek byłam umówiona na wizytę u okulisty. Wzrok mi się pogorszył. Trochę bałam się wizyty, bo tak naprawdę nie wiedziałam co z niej wyniknie. Ale okazało się, że strach ma wielkie oczy.
Muszę nosić okulary, nie ma mocnych. Na razie się przyzwyczajam się, choć dziwne się w nich czuję. Jakbym chodziła w jakiś goglach narciarskich.

w salonie ciężko było dobrać do mojej twarzy odpowiednie okulary. Wszystkie nie pasowały, w jednych wyglądałam jak brzydula ;D

Pozdrawiam was, Barbarella ;*

Zobacz również

  • redhead87

    oj i ja się musze wybrać do okulisty bo chyba wzrok mi siada, nie ma to jak starość 😛