Jaki jest sens życia!

Hej!

Zastanawialiście się nad sensem życia?

Ja w ostatnim czasie ciągle się nad tym zastanawiam. Ba! Budząc i kładąc spać się ciągle o tym myślę. Łazi to niczym cień za mną. I jak zły duch mnie przeraża.

Nie no okey. Czasami takie myślenie w sumie się przydaje, bo gdybyśmy całe życie wszystko robili od tak sobie i wogóle się nad tym nie zastawnawiali to zatracilibyśmy się totalnie.

To dopiero jest straszne.

 

Jaki jest mój pogląd na sens życia?

Nic samo się nie wydarzy, nic samo się nie da, nic samo nie przyjdzie!

Mam na myśli:

  • nic samo się nie wydarzy, czyli by coś miało się wydarzyć potrzeba nas,
  • nic samo się nie da, czyli pomocną dłoń,
  • nic samo nie przyjdzie, czyli szczęście.

Co do pierwszego stwierdzenia. To od tego trzeba zacząć sens życia to przede wszsystkim MY! Gdy nas nie będzie to nie będzie sensu dla innych i gdy nas nie będzie nie wydarzy się nic ciekawego.

Drugie. Staram się każdego wespierać jak najbardziej potrafię. Nie odmawiam nikomu, czasami zdaża się, że moja pomoc nie jest na tyle duża. Dodatkowo duchowa obecność,  nawet przesiedząc w milczeniu to bardzo dużo, bo ta osoba ma pewność, że nie jest sama z problemem.

Trzecie. Szczęście samo nie przyjdzie. Do tego potrzebni jesteśmy MY, czasami pomocna dłoń i chęci by temu szczęściu pomóc.

 

 

Sens życia nadają nam najbliżsi, otoczenie i nasze POZYTYWNE nastawienie do życia.

 

 

Jeśli się z tym nie zgadzasz to napisz!

Pamiętaj jednak, że każdy ma swój pogląd na świat 😉

 

Pozdrawiam.

 

 

 

 

Zobacz również