Chwilowa niedyspozycja.

 

Cześć.

 

Na samym początku chciałabym przeprosić za swoją niedyspozycję. Spowodowane jest to nagłym nawrotem choroby- kolki nerkowej. Od poniedziałku walczę z ostrym bólem. Dopiero dziś bóle ustąpiły, ale choroba nadal trzyma. I stan jest poważny. To wszystko stało się z dnia na dzień, żadnych wcześniej objawów nie miałam. Ale ta choroba tak się objawia. Ból jest tak silny, że paraliżuje całe ciało. Ciężko chodzić, mówić. Gdy ciało nie radzi sobie z bólem dochodzi do wymiotów. I tylko natychmiastowy zastrzyk jest w stanie uśmierzyć ten ból choć na jakiś czas.

Wczoraj miałam trafić do szpitala. Niestety był lekarz, którego nawet nie zainteresowały moje wyniki. Podano mi tylko kroplówkę i wypisano do domu. Zalecenia lekarza w razie bólów gorąca kąpiel. Omal nie wybuchłam śmiechem. Ten najwidoczniej tylko myślał jak tu mnie zbyć.

Ale nie poddaje się. To by była najgorsza rzecz. Skoro lekarz- urolog nie chce mnie leczyć, to z pewnością wyleczy mnie lekarz rodzinny.

 

Pozdrawiam was ;*

 

 

 

Zobacz również