Jak spędziłam swoje walentynki?

 

Hejka.

Wybór padł na Walentynki w Elce mieście CHORZÓW. Czasu na namysły nie było dużo, bo bilety rozeszły się piorunem. W ciągu 2 godzin na sobotni dzień zostało tylko kilka wejściówek, więc trzeba było się szybko decydować. A, że jeszcze nie jechałam nią to stwierdziłam, że takie spędzenie popołudnia to jest to.

Na powitanie każda para dostała czekoladową muffinkę i gorącą czekoladę, ulotki, Raffaello i róże 😉

Pomimo zimna atmosfera była super, to przez towarzystwo.

________________________

Dziękuję za cudowne popołudnie ;*

 

Ściskam was 😉

 

 

 

 

 

Zobacz również

  • Rafał Morawiec

    Jak fajnie 😀