Ellie Goulding – Love Me Like You Do i 50 twarzy Greya

 

50 twarzy Greya już dawno na ekranach kin, a ja wciąż z uporem maniaka walczę, że kiedyś na pewno. Film, który miał przyciągnąć do kina zakochane pary wyszedł tuż przed walentynkami. Chwyt marketingowy to strzał w samą setkę. Bilety już pierwszego dnia sprzedaży rozeszły się jak ciepłe bułeczki. Kina w walentynki były szturmowane. Jedna tura się kończyła, a za moment zaczęła się kolejna. Ale czy tak właśnie miały wyglądać walentynki?

Pomysłodawcy mówią tak. Ja mówię zdecydowane nie.

Jednym z przebojów tego filmu okazała się piosenka- Ellie Goulding – Love Me Like You Do

Świetnie wpasowując się w klimat historii. ELLIE znów stworzy super hicior obok którego nie można przejść obojętnie. 

 

Od kilku dni ciągle w słuchawka brzmi ta piosenka, która tak magnetyzuje, że już jedna bateria w mp3 padła. Bez wątpienia mogę powiedzieć, że jest to jedna z wielu artystów, która wydając swoje kolejne single zyskuje kolejnych fanów i wielkie uznanie- w tym też moje.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zobacz również

  • Rafał Morawiec

    „50 twarzy Greya już dawno na ekranach kin, a ja wciąż z uporem maniaka walczę, że kiedyś na pewno.”
    Chcesz na to iść?