Opaska z żywymi kwiatami

 

 

Hej!

 

Jedną z rzeczy, które miałyśmy wykonać na egzaminie to była właśnie opaska z żywymi kwiatami. Każda dostałą białą, plastikową opaskę, którą trzeba było owinąć wstążką i drucikiem przymocować kwiaty tak by się nie rozleciały. To było małe piwo. Gorzej było z tym, że po założeniu powinno się ładnie prezentować na głowie. Kwiaty powinne znajdować się w takim miejscu, by nie były za nisko, ani za wysoko. Rozmiar kwiatka też grał dużą rolę i pokrój. Do uzupełnienia potrzebna była zielenina.

Oto efekt. Jak na pierwszą wyszło całkiem nieźle. I nie zakończę na bank przygody z opaskami. To chyba bardziej mnie kręci niż inne rzeczy.

 

 

Pozdrawiam was 😉

 

Barbarella

 

Kwiaty wykorzystane: storczyki dwa kolory i chryzantema zielona.

 

 

 

Zobacz również