Moja codzienna motywacja

Siemka.

Strasznie się cieszę. Choć może nawet więcej niż radość. Pewnie w słowiku nie ma takiego określenia. Być może ktoś takie kiedyś stworzy.

Codziennie rano budzę się i wiem po co. Do tej pory wstawałam z przykrego obowiązku jakim jest życie. Życie które nie miało sensu.

Teraz daje mi to tak wiele motywacji do działania. Pewnie dawno mogło by mnie tutaj już nie być. A jednak jestem.

Sens do dalszej drogi mam. Teraz wystarczy iść, ale nie SAMEJ!

Moją codzienną motywacją jest RAFAŁ M.

I wytrwał ze mną ponad pół roku+ pół roku czekania. A czy było warto to już musicie jego zapytać 😉

Bo ja wiem twierdzę, że było.

 

 

 

Wystarczy jedno słowo,
Aby szczęśliwym być,
Wystarczy jeden uśmiech,
By mieć dla kogo żyć,
Wystarczy jeden dotyk,
By serce z sercem spleść,
Wystarczy miłość złota,
By życiu nadać sens.

 

 

 

 

Zobacz również