Sukienka flower

Hejka.

 

W końcu odważyłam się ją założyć. Trochę sceptycznie podchodziłam do niej. Wydawała mi się zbyt staromodnie. Ale jak już ją założyłam i przejrzałam się w lustrze to stwierdziłam, że to jest to. Delikatna, przynajmniej sukienka. Właścicielka nie koniecznie. Hehe.

Wybrałam się w niedziele z Rafałem do Świerklańca. Jak na taki dzień panowała tam totalna pustka. Cisza i spokój nikt nam nie przeszkadzał. Można było już zaobserwować nadchodzącą jesień. Mimo, iż upały jeszcze nadejdą, ale liście już spadają z drzew. Z powodu suszy, ale i tak wcześniej nadejdzie.

 

Pozdrawiam Bay ;*

 

Zobacz również