Na grzybach

 

 

Hejka.

 

W niedziele byliśmy na grzybach. Niestety w lesie zastaliśmy pustki, nawet trujących grzybów można by było policzyć na palcach dwóch rąk. Ale nic dziwnego. Przez kilka dni padało lecz nie było ciepłych dni. Po prostu pogoda nie sprzyja w tym roku grzybom. Ja jednak się nie martwię nie jestem wielbicielką grzybów.

Natomiast w lesie fajnie było czas spędzić. Zrobić fotografie no i kilka ciekawych rzecz przytachać z lasu.

Rafał znalazł dwa zające na cały wielki las.

 

 

 

 

 

I kilka zdjęć

 

 

 

 

 

Zobacz również