Chwila dla siebie …

Chwila dla siebie …

Ostatnie tygodnie nie były łaskawe. Każdego dnia było coraz gorzej i to tak z dnia na dzień. Bez uprzedzeń.

Jednak już jest coraz lepiej niż było. Powoli będę wracać do sił. W sekrecie powiem, że w  planach jest coś zmienić  więc maksymalnie będę na to pracowała, bo jest warto!

Mam na to tylko/aż niecałe 800 dni.

Teraz daję sobie kilka dni jeszcze odpoczynku. Myślę, że muszę ogarnąć książki tzn. w końcu je przeczytać, bo kurzem zarosły. Pod koniec  czerwca  słyszałam, że jakaś duża imprezka się szykuję. Bo znajomi zjeżdżają do kraju. I to mi się podoba. W końcu będzie można być sobą… 😉 a nie takim jak to inni od ciebie wymagają, czyli pod ich linijkę.

 

Tak więc zabieram się za lekturę <3

Zobacz również