To już koniec!

 

Zapadła już decyzja. Pora podziękować wszystkim tym, którzy byli wsparciem i trzymali kciuki.

 

Dawanda podjęła decyzję, że kończy swoją działalność po 6 latach na rynku Polskim i 12 na Niemieckim.

 

Szczerze mówiąc nie dziwię się. Problemy były od co najmniej dwóch lat z platformą. Działała nie najlepiej. A w dodatku wprowadzili ograniczenia. Ale myślę, że to dobra okazja by pomyśleć co dalej. Myślę, że coś mimo wszystko się zmieni. Planów jest całe mnóstwo, ale energii i siły trochę mniej.

Robię przerwę, wakacje mimo, że nigdzie nie wyjeżdżamy. Od czasu do czasu by nie wyjść z wprawy notuję, szkicuję, tworzę plany. A co z tego wyjdzie się okaże pod koniec roku.

Być może się okaże, że rzucę rękodzieło i zajmę się zupełnie czymś innym? Tylko czym?

A może jednak zostanę przy rękodziele? To chyba najwyższa pora przewrócić wszystko do góry nogami i … oczekujcie … może coś niespodziewanego się wydarzy?

Dziś żegnam się z przygodą na DAWANDZIE po 4 latach.

Zobacz również