Tu mnie ostatnio znajdziecie

Czułam przez pewien moment, że muszę na chwilę wrócić do rękodzieła. Chciałam pokończyć tylko to co zaczęłam. No i tak jakoś wyszło, że ta chwila przedłużyła się.

Miałam pójść do szkoły, na kurs no i co …

Szkołę sobie odpuszczam, bo szkoda na nią czasu. Po przeliczeniu ilości godzin w niej spędzonych stwierdziłam, że chyba lepiej pójść na szkolenie. Ewentualne braki można w późniejszym czasie uzupełnić, a z doświadczenia wiem, że trendy się tak szybko zmieniają, że po skończeniu szkoły byłabym do tyłu tak czy siak.

No, ale do tego szkolenia trochę mi daleko. Więc próbuję nadrobić to czymś innym.

Bardzo ucieszyłam się gdy znajomi poinformowali mnie, że będą ode mnie coś chcieli na  ślub . No i tak jakoś samo poszło. Tworzenie to gorzej niż jakieś uzależnienie. Jesteśmy na etapie dogadywania szczegółów, bo pomysłów jest cała masa tylko to trzeba jakoś ugryźć i połączyć w całość.

 

Zapraszam was na:

 

 

 

 

Zobacz również